Nie będę kłamać, że to mój pierwszy chleb i od razu efekt powalił mnie na kolana. Tak naprawdę między mną a chlebem nie było żadnej chemii, nie mogliśmy się kompletnie dogadać. Mimo to zawzięłam się i czekałam cierpliwie aż urośnie, skórka będzie chrupiąca, a w dodatku nie rzuciłam się od razu na głęboką wodę. Zakwas musi jeszcze trochę poczekać, aż ja do niego dojrzeję.
Mimo, że nie wszystko wychodziło od razu tak jak chciałam to teraz jestem dumna, gdy na śniadanie nie jem gąbczastego chleba produkowanego masowo każdego dnia. Pieczywo stało się dla nas czymś powszednim, jest łatwo dostępne, pewnie w większości domów na śniadanie mamy kanapki, do szkoły kanapki i na kolacje również kanapki. Zrobienie własnego chleba, nawet tego najprostszego daje niesamowitą satysfakcję, a śniadanie jest naprawdę smaczniejsze. Do chleba możecie wypróbować pastę z makreli. Powodzenia.
Składniki:
400 g (3 szklanki) mąki
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka soli
3/4 łyżeczki suchych drożdży
świeżo zmielony czarny pieprz
300 g (1 i 1/3 szklanki) chłodnej wody
świeżo zmielony czarny pieprz
300 g (1 i 1/3 szklanki) chłodnej wody
Wszystkie składniki wymieszać w misce - mąkę najpierw należy przesiać. Mieszamy składniki około 30 sekund, wystarczy aby składniki się połączyły (tutaj jest to dobrze pokazane - film), a następnie odstawiamy ciasto w misce w ciepłe miejsce na 12-18h.
Następnie przekładamy ciasto na ściereczkę bardzo dokładnie obsypaną mąką i oprószonymi mąką dłońmi składamy boki ciasta do środka, tak aby stworzyły kulę. Przekładamy łączeniem w dół do miski na około 1-2 h.
Pół h przed końcem podwajania objętości ciasta należy rozgrzać piekarnik z wstawionym do niego garnkiem żeliwnym (garnek żeliwny zastąpiłam zwykłym naczyniem żaroodpornym). Wyjmujemy naczynie i przekładamy ciasto tak, aby było łączeniem do góry. Po 20 minutach zdejmujemy przykrywkę i dopiekamy kolejne 15-20 minut. Gdy chleb za szybko się rumieni można przykryć go folią aluminiową.
Smacznego!
Następnie przekładamy ciasto na ściereczkę bardzo dokładnie obsypaną mąką i oprószonymi mąką dłońmi składamy boki ciasta do środka, tak aby stworzyły kulę. Przekładamy łączeniem w dół do miski na około 1-2 h.
Pół h przed końcem podwajania objętości ciasta należy rozgrzać piekarnik z wstawionym do niego garnkiem żeliwnym (garnek żeliwny zastąpiłam zwykłym naczyniem żaroodpornym). Wyjmujemy naczynie i przekładamy ciasto tak, aby było łączeniem do góry. Po 20 minutach zdejmujemy przykrywkę i dopiekamy kolejne 15-20 minut. Gdy chleb za szybko się rumieni można przykryć go folią aluminiową.
Smacznego!