menu

poniedziałek, 30 września 2013

DROŻDŻÓWKI Z SEREM


Głównym i jedynym bohaterem dzisiejszej notatki jest drożdżówka z serem. A z racji tego, że dziś jest Dzień Chłopaka to do pieczenia mamy nawet dobraną ścieżkę dźwiękową. Ja wybrałam dwa kawałki - ten i ten, ale możecie zostawić w komentarzu swoje typy na dziś. Śmiało.

Na dziś mam też dla was fragment jednej z moich ulubionych książek:

"Pewnego razu w Princeton otrzymałem pocztą pudełko ołówków. Były ciemnozielone i miały złotymi literami wypisane: „NAJDROŻSZY RICHARDZIE, KOCHAM CIĘ! PUTSY”. To była Arlene (nazywałem ją Putsy). No cóż, jest mi miło, ja też ją kocham, ale – wiecie, jak to jest z ołówkami – z roztargnienia zostawia się je wszędzie: pokazujesz profesorowi Wingerowi jakiś wzór lub coś innego i zostawiasz mu ołówek na biurku. W tamtych czasach nie mieliśmy dodatkowego wyposażenia, więc nie chciałem, żeby się zmarnowały. Wziąłem z łazienki żyletkę i zestrugałem napis z jednego z nich, żeby sprawdzić, czy da się ich używać.

Następnego ranka przychodzi list. Zaczyna się od słów: „CO MA ZNACZYĆ TO WYCINANIE IMIENIA Z OŁÓWKÓW?” I dalej: „Czy nie jesteś dumny z tego, że cię kocham?” Potem: „A CO CIEBIE OBCHODZI, CO MYŚLĄ INNI?”. Więc musiałem używać ołówków z napisami. A co miałem zrobić?" 
Richard P. Feynman - "A co ciebie obchodzi co myślą inni?"


Dobrze jest być kobietą.

Składniki:
Przepis pochodzi z książki: Drożdżowe Wypieki, Małgorzaty Zielińskiej (odrobinę zmodyfikowany)
Z podanego przepisu wychodzi 8 drożdżówek.

Ciasto:
250 g mąki (dałam więcej, ponieważ ciasto było zbyt luźne)
10 g świeżych drożdży
40 g cukru
1 jajko
50 g masła lub 1/2 szklanki oleju (dałam masło)
1/2 szklanki mleka
szczypta soli

Nadzienie:
300 g białego sera (np. President w wiaderku)
3 łyżki cukru pudru
1 żółtko
1 łyżka cukru waniliowego (opcjonalnie)

Do posmarowania: roztrzepane jajko

Na początku przygotowujemy zaczyn: należy wymieszać drożdże z odrobiną cukru i mleka, odstawić do rośnięcia na kilka minut.
W tym czasie lekko podgrzewamy mleko, mieszamy je z masłem lub olejem, cukrem i solą. Kiedy lekko przestygnie, łączymy z jajkiem, a następnie dodajemy do mąki wymieszanej z zaczynem.
Wyrabiamy gładkie ciasto. Pozostawiamy przykryte w temperaturze pokojowej na 1-1,5 h., aż podwoi swoją objętość. Możemy też wstawić miskę z ciastem do piekarnika z włączoną lampką (bez temperatury).
Czekając, aż ciasto urośnie, przygotowujemy nadzienie serowe. W tym celu ucieramy wszystkie składniki na gładką masę.

Z ciasta formujemy okrągłe bułeczki, układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostawiamy je do wyrośnięcia na 30 minut (teraz też możemy wstawić blachę do piekarnika z włączoną lampką). W każdej bułeczce robimy płaskie zagłębienie dnem filiżanki lub szklanki, a następnie napełniamy je nadzieniem. Drożdżówki smarujemy roztrzepanym jajkiem. 
Piekarnik nagrzewamy do 200 st C. Wstawiamy drożdżówki i pieczemy 15-20 minut, do zrumienienia. Po wyjęciu z piekarnika czekamy aż wystygną na kratce. 

Uwaga autorki: wszystkie nadwyżki drożdżówek można zamrozić - zawijamy każdą osobno w folię aluminiową, a potem wkładamy tak owiniętą i jeszcze zamrożoną na około 10 minut do rozgrzanego piekarnika. Żeby się nie zaparzyła, można pod koniec uchylić folię.

Smacznego!

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam jak drożdżówka ma mnóstwo nadzienia :) Dlatego Twoją chętnie bym schrupała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszność...do tego lukier i można odlecieć :) !

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie gładkie nadzienie...
    No i muszę spróbować takiego sposobu na rozmrażanie, w razie potrzeby oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń